WIOSENNY KAPUŚNIACZEK
Wiosna i słońce i zimno. Na moim bazarku pojawiła się botwinka, młoda kapusta i ogórki małosolne. Ceny niekiedy porażają, ale szarpnęłam się na młodą kapustę i jednego ogórka małosolnego (28 zł/kg).
Zarówno młodą kapustę jak i ogórki małosolne są dla mnie synonimem wiosny i darzę je ogromną miłością.

WIOSENNY KAPUŚNIACZEK
Bez udziwnień i egzotycznych przypraw. Prosto i smacznie.
Składniki (na dwie osoby lub na jedną na dwa dni )
- dorodna główka młodej kapusty
- duży pęczek koperku
- kilka małych, młodych ziemniaczków
- solidny plaster boczku
- łyżka masła klarowanego
- bulionetka warzywna (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Kapustę szatkujemy dość drobno. W garnku rozpuszczamy masło, wrzucamy kapustęi chwilę dusimy od czasu do czasu mieszając. Następnie zalewamy bulionem, wody tyle tylko aby lekko zakryła kapustę. Połowę pęczka koperku drobno siekamy i dodajemy do kapusty. Boczek kroimy w drobną kostkę, smażymy i dorzucamy do kapusty. Dusimy wszytkosko nie dłużej niż 15 minut na wolnym ogniu.
Obrane ziemniaki gotujemy w całości na parze wraz z gałązkami koperku, nabierają wtedy cudownego aromatu. Czas gotowania ziemniaków również wynosi około `15 minut.
Ot i wszystkoko a smakuje wybornie:) Można w wersji wege bez boczku, ale bez boczku wszystko smakuje jakby mniej.