VERRINE Z PUREE OGÓRKOWEGO Z KOZIM TWAROŻKIEM

VERRINE to po francusku słój, a w języku kulinarnym oznacza to przystawkę lub deser
w niewielkiej szklance. Verinne, zwane u nas werinkami popularność zyskały w latach 90tych ubiegłego wieku. Według pierwotnych założeń verrine powinno składać się z trzech nałożonych na siebie warstw, a każda z nich o innym smaku.
Pomysł na verinne z ogórkowego puree i kozim serem zaczerpnęłam od Susan Herrman Loomis, która od niedawna jest moją kulinarną idolką, zrzuciła z piedestału Nigellę Lowson:) Susan używa krowiego twarogu, a mnie bardziej smakuje z kozim, bo jest ostzejszy w smaku.
VERRINE Z PUREE OGÓRKOWEGO Z KOZIM TWAROŻKIEM
Składniki na 4 porcje (małe szklaneczki)
- 5 sztuk większych ogórków gruntowych (tak zwanych sałaciaków)
- 200 g twarożku koziego
- łyżeczka octu winnego (białego)
- sól i grubo zmielony pieprz
- garść posiekanego szczypiorku
Przygotowanie:
Ogórki obieramy, pestkujemy, kroimy i blendujemy a następnie wrzucamy na drobne sito i odsączamy nadmiar soku. Schładzamy w lodówce przez około godzinę, albo wcześniej schładzamy całe ogórki. W misce roztrzepujemy twarożek kozi, mieszamy z łyżeczką octu, dodajemy drobno pokrojony szczypiorek a na koniec solimy i pieprzymy. Odstawiamy na chwilę. Ogórkową pulpę rozkładamy po równo do czterech szklaneczek, na to kozi twarożek o od razu podajemy. Ta przystawka zaskakuje swoją świeżością i delikatnością. Dobrze smakuje z chrupiącą, ciepłą bagietką.
