KLUSKI DYNIOWE

To nie jest tak, że nie gotuję i nie jadam, ale mało ostatnio o tym piszę za to karmię ludzi i tuczę psa 🙂 Przez weekend rozsmakowałam się w dyniowych kopytkach. Były doskonale, a w polane maślano bazyliowym sosem wręcz wyśmienite. Trochę jest z nimi babrania, ale warto.
KLUSKI DYNIOWE
Składniki na wielką michę klusek:
- 1 średnia dynia
- szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
- dwa ziemniaki
- 1 żółtko od szczęśliwej kurki
- masło klarowane
- pęczek tajskiej bazylii
- sok z limonki
- sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Dynie obieramy, i kroimy na kawałki a następnie pieczemy do miękkości w temperaturze 20 stopni. Ziemniaki gotujemy w łupinie. W misce ugniatamy ugotowane i obrane ziemniaki wraz z upieczoną dynią, dodajemy żółtko, a następnie mąkę, solimy lekko i pieprzymy. Dalej ugniatamy i tak długo i w takiej ilości dosypujemy mąkę aż ciasto przestanie się lepić do rąk. Na blacie wysypujemy mąkę, kręcimy wałeczki z ciasta, lekko przyklepujemy nożem i kroimy na dowolnej wielkości kopytka. Na kuchence nastawimy spory gar z osoloną wodą, z odrobiną oliwy. Na gotującą się wodę wrzucamy kopytka, gotujemy 4 minuty od momentu wypłynięcia. Cały pęczek bazylii siekamy, Masło rozpuszczamy na patelni i podsmażamy na nim bazylię z sokiem z limonki – ten sposób powstaje nasz aromatyczny sos. Gorące kopytka nakładamy do miseczek i obficie polewamy bazyliowo – llimonkowym masłem. Palce lizać!
