SERNIK ULUBIONY

Nie skłamię jeśli napiszę, że ze wszystkich ciast najbardziej lubię sernik. Sernik sernikowi nie równy. Jego smak zależy od sera, od ilości jaj, ubitego białka, serca włożonego w przygotowanie. Lubię sernik, który rozpływa się w ustach, jest mokry, nie za słodki i ma rodzynki lub migdały natomiast nie znoszę serników ze skórką pomarańczową. Mój ulubiony sernik właśnie taki jest i pięknie wyrasta. Przepis mam od mojego taty, który taki sernik piekł mi nie raz na imieniny 🙂
SERNIK ULUBIONY z LUKREM
Składniki (na standardową tortownicę)
- 1 kg sera trzykrotnie mielonego (najlepiej zmielić samemu)
- 8 jaj
- budyń waniliowy bez cukru (jedno opakowanie na 0,5 l mleka)
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 kostki masła
- po garści rodzynek i płatków migdałów (można uprażyć, będzie smaczniejsze)
- 1 szklanka cukru trzcinowego
Przygotowanie:
W dużej misie utrzeć żółtka z ośmiu jaj z cukrem, następnie dodać masło i jeszcze raz utrzeć, na gładką masę. Białka ubić na sztywną pianę. Budyń wymieszać z proszkiem do pieczenia. Do masy z żółtek dodać ser, delikatnie wymieszać, wsypać budyń z proszkiem i wymieszać tak żeby nie było żadnych grudek. Wrzucić rodzynki. Na koniec dodać ubitą pianę i delikatnie wymieszać. Wylać na formę do pieczenia. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec godzinę w temperaturze 180 stopni.
Na Lukier:
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 1 łyżka wody lub soku z cytryny (im więcej wody tym lukier bardziej przezroczysty)
Cukier puder dokładnie utrzeć z wodą. Sernik lukrować gdy nieco przestygnie i na koniec posypać płatkami migdałów.
Od razu mówię, że nie kończy się na jednym kawałku. A najlepszy jest takie lekko ciepły.
