ZIELONE CURRY Z KREWETKAMI

To naprawdę szybkie, smakowite danie dla mocno zajętych ludzi, którzy nie chcą spędzać w kuchni więcej czasu niż przysłowiowe pół godziny
a lubią smacznie i egzotycznie zjeść. To aromatyczne danie jest idealnym rozwiązaniem na szybki obiad po pracy lub szybką kolację dla dwojga. Warunkiem jest miłość do krewetek i pikanterii… Zielone curry jest ostre, ale tę ostrość delikatnie łagodzi mleczko kokosowe.
TAJSKIE ZIELONE CURRY Z KREWETKAMI
i zbłąkanymi ośmiorniczkami baby (znalazłam 3 w lodówce to dodałam)
Składniki dla jednego smakosza owoców morza:
- 200 g krewetek mrożonych, surowych z ogonkiem (polecam firmy MYFOOD)
- opcjonlanie kilka ośmiorniczek baby (3-4 maks) – MYFOOD
- płaska łyżeczka pasty tajskie zielone curry
- łyżka masła klarowanego lub oliwy
- 100 ml mleczka kokosowego light
- garść orzeszków ziemnych niesolonych
- 100 g (waga suchego makaronu) makaronu z fasoli mung
Przygotowanie:
Krewetki rozmrozić (urwać albo i nie ogonki), wysuszyć papierowym ręcznikiem. To samo z ośmiorniczkami, jeśli zamierzanie je dodać.
Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy curry i chwilę je przysmażamy a następnie szybko wrzucamy ośmiorniczki, a po kilku minutach krewetki. Smażymy nie dłużej niż 4 minuty, obracając. Wlewamy mleko kokosowei gotujemy aż sos lekko odparuje i zgęstnieje, czyli maksymalnie do 10 minut (zalecam 5-6). W czasie gdy krewetki się gotują, makaron zalewamy wrzątkiem i trzymamy w nim zgodnie z zalecenie na opakowaniu, zapewne około 4 minut. Orzeszki uprażyć na suchej patelni.
I to jest całe pyszne danie. Zjadamy od razu, gorące, pachnące, pikantne
i chrupiące dzięki orzeszkom. Mocno rozgrzewa a więc w sam raz na chłodne dni.
Smacznego 🙂
